Lubinianom z teatrem nie po drodze
Marzena Machniak
LUBIN. Niska frekwencja podczas Festiwalu Teatrów, jaki miał miejsce w Centrum Działań Twórczych w Lubinie w niedzielę 5 czerwca, świadczy o jednym - mieszkańcy Lubina nie przepadają za teatrem. Do późnego wieczora na scenie prezentowało się kilka trup teatralnych ze swoimi spektaklami, mimo to widownia świeciła pustkami.
Była to 9. edycja Festiwalu Teatrów, który odbywał się w ramach „Dziecinada w trasie”. Spektakle przygotowane były głównie dla najmłodszych, ale ich scenariusze pozwalały całym rodzinom znaleźć w nich sporo przesłań. Na uczestników czekały nie tylko spektakle, ale też animacje, gigantyczny namiot cyrkowy, a także dmuchańce i foodtrucki. Mimo tak wielu atrakcji, frekwencja pozostawiała wiele do życzenia.
Program Dziecinady poszerzono o finał II Festiwalu Piosenki Przedszkolnej „Dziecięce brzmienie”. Organizatorzy zadbali o Cyrkowy zakątek, czyli animacje i zabawy. Na scenie prezentował się Teatr Lalki w Trasie "Kurnik Kultury", Teatr Uszyty "Kto tam? " i Teatr Klinika Lalek "Kosmiczna Podróż Guliwera".{gallery}galeria/rozrywka/06-06-22-festiwal-teatrow{/gallery}
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji