Od wygasłych wulkanów na parkiet! Mirosław Kopiński pokazał nowe wcielenie
PROCHOWICE. Człowiek sportu, pomysłodawca i twórca Biegu Szlakiem Wygasłych Wulkanów – zarówno letniej, jak i zimowej odsłony na Zamku Grodziec – imprezy, która na swój sposób rozsławiła Złotoryję, w niedzielne południe pokazał zupełnie nowe oblicze.
Mirosław Kopiński zamiast przemierzać kolejne kilometry, tym razem pojawił się na parkiecie podczas 26. Turnieju Tańca w Prochowicach. I nie był tam tylko obserwatorem. Wraz ze swoją uroczą partnerką Sylwią Lewandowską, reprezentując Klub Taneczny Impuls z Prochowic, stanęli do rywalizacji w swojej kategorii. Efekt? Miejsce na podium!
Człowiek, którego przez lata można było spotkać przede wszystkim w sportowych butach, na trasach prowadzących przez Pogórze Kaczawskie i okolice Zamku Grodziec, tym razem zamienił biegowy rytm na rytm muzyki.
A wynik pokazał, że sportowe zacięcie można z powodzeniem przenieść także na parkiet. Kopiński udowodnił, że jego sportowe „wcielenia” nie kończą się na bieganiu. Tym razem zamiast wygasłych wulkanów były taneczne kroki, zamiast wymagającej trasy – parkiet, a zamiast mety – podium.
Mirosław Kopiński w nowej roli? Jak najbardziej. I jak widać, całkiem skutecznie. My jednak tęsknimy za reaktywacją Biegu Szlakiem Wygasłych Wulkanów...
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji