Derby Zagłębia Miedziowego w III lidze, Miedź II po historyczne punkty do Nysy
LUBIN. Kolejka numer jedenaście Betclic III ligi, grupy trzeciej, będzie stała dla Podokręgu Legnica przede wszystkim pod znakiem derbów Zagłębia Miedziowego. Rezerwy Zagłębia Lubin podejmą Górnik Polkowice. Trzeci z reprezentantów naszego regionu – Miedź II Legnica – wybierze się natomiast w delegację do Nysy. Oba spotkania zostaną rozegrane w piątek 2 października.
Derby pomiędzy Zagłębiem II a Górnikiem zostały zaplanowane na bardzo nieprzystępną porę z punktu widzenia zwykłego kibica. Pierwszy gwizdek zabrzmi w piątek o godzinie... 12:00. Nie jest to jednak w skali kraju ewenement, zwłaszcza jeśli chodzi o spotkania drużyn rezerw. Zresztą w ostatnim domowym występie Lubinianie również podejmowali rywala w piątek w samo południe. Z drugiej strony to dobra informacja dla samych zawodników, którzy – jeśli nie będą mieli innych klubowych obowiązków – zyskają wolny weekend.
W poprzednim sezonie Polkowiczanie i Lubinianie mierzyli się ze sobą trzykrotnie i za każdym razem górą byli „Zielono-Czarni”. W lidze wygrywali 3:1 u siebie i 2:0 na wyjeździe, natomiast w okręgowym Pucharze Polski triumfowali po rzutach karnych. „Miedziowi” staną więc przed sporą szansą, aby przerwać tę niekorzystną serię, tym bardziej że na ten moment wydają się mieć więcej kart w swoich rękach.
Podopieczni trenera Arkadiusza Radomskiego biją się o najwyższe lokaty. Jeszcze przed poprzednią kolejką byli liderem, lecz po remisie 3:3 z Baryczą w Sułowie stracili pierwsze miejsce. Aktualnie zajmują trzecią pozycję z dorobkiem 21 punktów, tracąc zaledwie jedno „oczko” do Sparty Katowice i Odry Bytom Odrzański. Szansa na szybki powrót na szczyt jest więc jak najbardziej realna. Co więcej, Zagłębie II pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w całej lidze. Lubinianie są także, ex aequo z ROW-em 1964 Rybnik, najskuteczniejszym zespołem rozgrywek – oba kluby zdobyły po 22 bramki.
Znacznie więcej utrapień mają ostatnio w Polkowicach. Gdy wydawało się, że po nierównym początku kampanii wszystko zaczyna wychodzić na prostą, a na przełomie sierpnia i września przyszła seria trzech ligowych zwycięstw, sytuacja ponownie się odwróciła. Górnik przegrał trzy kolejne spotkania, za każdym razem różnicą tylko jednego gola: z Baryczą Sułów 1:2, Zagłębiem Sosnowiec 1:2 oraz ostatnio z Odrą Bytom Odrzański 0:1.
Efektem jest spadek na ósme miejsce i coraz większy dystans do ścisłej czołówki. Do czwartej Baryczy Sułów Polkowiczanie tracą sześć punktów. Oczywiście na tak wczesnym etapie sezonu wszystko pozostaje otwarte, ale jeśli Górnik chce liczyć się w walce o najwyższe cele, nie może pozwolić sobie na dalsze komplikowanie sytuacji.
„Zielono-Czarni” przyjadą więc do Lubina z mocnym postanowieniem poprawy i przełamania. Łatwo nie będzie. Jeśli Górnik przegra czwarty ligowy mecz z rzędu, wówczas coraz trudniej będzie uciekać od słowa „kryzys”. W stolicy polskiej miedzi będą musieli sobie radzić bez Michała Bogacza, który w ostatnim spotkaniu zobaczył czerwoną kartkę. Co ciekawe, nawet gdyby nie wykluczenie, i tak czekałaby go pauza – w tym samym meczu obejrzał również żółty kartonik, będący jego czwartym w sezonie.
A co mówi historia? W XXI wieku Górnik dwukrotnie zgarnął komplet ligowych punktów na obiektach Zagłębia w sześciu takich wyprawach. Miało to miejsce w marcu tego roku, kiedy wygrał 2:0, oraz w maju 2016 roku, gdy zwyciężył 3:2. Łączny bilans bezpośrednich pojedynków przemawia nieznacznie na korzyść Polkowiczan: sześć zwycięstw Górnika, jeden remis i pięć triumfów Zagłębia II. Czy w piątek bilans ponownie się wyrówna, czy „Zielono-Czarni” utrzymają minimalną przewagę? Przekonamy się we wczesne piątkowe popołudnie.
Wrzesień dla Miedzi II Legnica był natomiast bardzo udany. Z dwunastu możliwych do zdobycia punktów podopieczni Marcina Garucha wywalczyli dziewięć. Przegrali dopiero na koniec miesiąca z nowym liderem, Spartą Katowice 0:2, choć zagrali na tyle dobrze, że mimo porażki szkoleniowiec „Miedzianki” mógł być z postawy swoich zawodników zadowolony.
Wcześniej Legniczanie pokonali kolejno Stal Brzeg, LKS Goczałkowice-Zdrój i Ślęzę Wrocław, dzięki czemu wyraźnie odsunęli się od strefy spadkowej. Aktualnie zajmują dwunaste miejsce z dorobkiem 11 punktów.
Rezerwy Miedzi będą chciały równie udanie wejść w październik. W piątkowy wieczór zmierzą się na wyjeździe z Polonią Nysa – niedoszłym spadkowiczem, który zachował ligowy byt między innymi dzięki rezygnacjom innych ekip. Póki co trudno powiedzieć, aby w Nysie skutecznie wyciągnięto wnioski z poprzedniej kampanii. Polonia zajmuje szesnaste miejsce z dorobkiem ośmiu punktów i wszystko wskazuje na to, że ponownie może ją czekać walka o utrzymanie. Oczywiście na tym etapie sezonu nie ma jeszcze podstaw, aby kogokolwiek przekreślać.
Zwłaszcza że pod koniec września w Nysie zadziałał efekt tak zwanej nowej miotły. Po porażce 0:2 z Rakowem II Częstochowa w 9. kolejce stery drużyny przejął Adrian Pajączkowski, a w debiucie jego zespół sprawił sporą niespodziankę, wygrywając na wyjeździe z MKS-em Kluczbork 3:1.
Piłkarze Polonii przystąpią więc do starcia z Miedzią II na fali entuzjazmu po tym zwycięstwie. Na marginesie warto odnotować, że porażka z Nysą przyniosła zmianę także w Kluczborku – po ponad trzech latach przestał tam pracować dotychczasowy szkoleniowiec.
Polonia może szukać optymizmu również w historii bezpośrednich spotkań. Miedź II nigdy jeszcze nie wywiozła punktów z Nysy. Wszystkie trzy dotychczasowe wyjazdy Legniczan zakończyły się ich porażkami. Ogólny bilans również przemawia na korzyść Polonii właśnie dzięki tym trzem domowym zwycięstwom. W pozostałych trzech spotkaniach, rozegranych w Legnicy, raz padł remis, a dwukrotnie pełną pulę zgarnęła Miedź II.
Czy „Miedzianka” w końcu przełamie wyjazdową niemoc w Nysie, czy gospodarze pójdą za ciosem po efektownym zwycięstwie w Kluczborku? Pierwszy gwizdek w piątek o godzinie 19:00.
Betclic 3 Liga, grupa trzecia – sezon 2026/2027 – 11. kolejka
2 października – piątek
Zagłębie II Lubin – Górnik Polkowice (12:00)
Polonia Nysa – Miedź II Legnica (19:00)
3 października – sobota
LKS Goczałkowice-Zdrój – ROW 1964 Rybnik (13:00)
KS Stilon Gorzów Wielkopolski – Barycz Sułów (15:00)
Stal Brzeg – Carina Gubin (15:00)
Ślęza Wrocław – Karkonosze Jelenia Góra (15:00)
Sparta Katowice – Warta Gorzów Wielkopolski (12:00)
Odra Bytom Odrzański – Zagłębie Sosnowiec (19:00)
4 listopada – środa
Raków II Częstochowa – MKS Kluczbork
Betclic 3 Liga, grupa trzecia – sezon 2026/2027 – tabela po 10.kolejce
1.Sparta Katowice – 23 pkt. (18:6)
2.Odra Bytom Odrzański – 23 pkt. (12:4)
3.Zagłębie II Lubin – 22 pkt. (22:12)
4.Barycz Sułów – 20 pkt. (17:11)
5.Zagłębie Sosnowiec* – 16 pkt. (14:9)
6.Karkonosze Jelenia Góra – 15 pkt. (12:7)
7.ROW 1964 Rybnik – 14 pkt. (22:18)
8.Górnik Polkowice – 14 pkt. (18:17)
9.Stilon Gorzów Wielkopolski – 13 pkt. (17:14)
10.Warta Gorzów Wielkopolski – 13 pkt. (10:16)
11.MKS Kluczbork – 12 pkt. (10:17)
12.Miedź II Legnica – 11 pkt. (23:20)
13.Stal Brzeg – 11 pkt. (18:16)
14.KS Goczałkowice Zdrój – 11 pkt. (11:15)
15.Raków II Częstochowa* – 9 pkt. (12:17)
16.Polonia Nysa – 8 pkt. (11:22)
17.Ślęza Wrocław – 7 pkt. (15:26)
18.Carina Gubin – 5 pkt. (7:22)
*9 rozegranych meczów.
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji