Górnik wciąż bez domowej wygranej
zj
POLKOWICE. Po wygranej w Gubinie kibice w Polkowicach liczyli na pierwsze domowe zwycięstwo. LKS Goczałkowice okazał się bardzo wymagającym rywalem ale Górnik mimo kilku okazji do zdobyci gola musiał nacieszyć jedynie kolejnym remisem. Na + zapisuje drugi z rzędu mecz polkowiczan an zero z tylu i drugi mecz bez ligowej porażki. Minusem jest brak skuteczności ( tylko 7 zdobytych goli) i wciąż miejsce w strefie spadkowej. Czy to się zmieni w najbliższej kolejce kiedy na drodze Górnika staną rezerwy Miedzi ?
Mecz wyrównany ale gospodarze mimo braku w ataku Bancewicza( złamany palec na meczu w Gubinie) i Szuszkiewicza( problemy z kręgosłupem) momentami grali więcej niż dobrze i mieli swoje okazje do zdobycia gola. Kilka znakomitych prób swoich nietuzinkowych umiejętności technicznych zaprezentował Kacper STRZELECKI. Coraz lepiej grali Mateusz SOLARZ i Filip BARANOWSKI ale to wszystko nie na tyle aby pokonać golkipera gości Klaudiusza Mazura.
Gornik Polkowice - LKS Goczałkowice 0:0
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji