Przyjemne popołudnie Jaworzanki w Kłębanowicach (FOTO)
KŁĘBANOWICE. To było bardzo przyjemne sobotnie popołudnie dla piłkarzy Jaworzanki 1946 Jawor. W meczu 6. kolejki legnickiej Klasy Okręgowej pokonali oni na wyjeździe, bez większych problemów, Zryw Kłębanowice 5:1. Dla Jaworzan była to czwarta wygrana w sezonie 2026/2027.
Zawody przebiegały pod dyktando gości z Jawora, choć pierwszą stuprocentową sytuację miał Zryw. W 14. minucie w sytuacji jeden na jednego z Danielem Sowiakiem znalazł się Bartosz Krupa, ale bramkarz Jaworzanki świetnie wyczuł jego intencje i zapobiegł utracie gola. Kto wie, jak potoczyłyby się losy tego spotkania, gdyby gospodarze objęli wówczas prowadzenie. Tak się jednak nie stało, a podopieczni trenera Kamila Ordy do przerwy wypracowali trzybramkową przewagę.
Wynik w 19. minucie otworzył Gabriel Sołek, który uderzeniem z kilkunastu metrów skierował piłkę w okienko. Sześć minut później na 0:2, po kolejnym ładnym strzale, podwyższył Damian Danaj, uderzając z okolic linii pola karnego. Trzeci cios Jaworzanie zadali w 41. minucie. Danaj dograł z prawej strony, a futbolówkę z bliskiej odległości wpakował do bramki Damian Kowalczyk.
Prowadzenie przyjezdnych mogło być jeszcze wyższe. Chociażby w 17. minucie, gdy próbę Kowalczyka ofiarnie zablokował jeden z obrońców Zrywu.
Drugie 45 minut rozpoczęło się fatalnie dla gospodarzy. Już w 47. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Jaworzanki po faulu na Damianie Danaju. Pewnym egzekutorem „jedenastki” był Emilian Borek i zrobiło się 0:4.
W 57. minucie Zryw przerwał strzelecką serię Jaworzan. Daniela Sowiaka pokonał Bartosz Krupa, który wcześniej miał świetną okazję przy bezbramkowym remisie. Odpowiedź gości była jednak niemal natychmiastowa. Dwie minuty później Gabriel Sołek dograł z prawej flanki, a Damian Kowalczyk przepchnął się z rywalami i umieścił piłkę w bramce, zdobywając swojego drugiego gola tego dnia.
Jaworzanka do końca dążyła do podwyższenia rezultatu i miała ku temu okazje, lecz jej licznik ostatecznie zatrzymał się na pięciu trafieniach. Wynik 5:1 oznacza czwarte zwycięstwo podopiecznych Kamila Ordy w bieżących rozgrywkach.
Po sobotnich meczach Jaworzanka awansowała na drugie miejsce w tabeli. Ma na koncie 13 punktów – tyle samo co pierwsza Sparta Rudna i trzecia
Sparta Grębocice. Lider swoje spotkanie 6. kolejki rozegra jednak dopiero w niedzielę, kiedy zmierzy się z Wilkowianką Wilków. Do tej trójki może dołączyć jeszcze Sokół Jerzmanowa, który również w niedzielę podejmie LZS Komorniki.
Zryw Kłębanowice, dla którego była to najwyższa porażka w dotychczasowych sześciu kolejkach, pozostanie na dwunastym miejscu w tabeli.
Klasa Okręgowa: Zryw Kłębanowice – Jaworzanka 1946 Jawor 1:5 (0:3)
Bramki: Bartosz Krupa 57’ - Gabriel Sołek 19’, Damian Danaj 25’, Damian Kowalczyk 41’, 59’, Emilian Borek 47’-k.
Fot. Marcin Juszczyk
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji