Jak reforma IV ligi wpłynie na spadki i awanse?
Dawid Graczyk
REGION. Kwestia podziału IV ligi od kilku tygodni wywoływała ożywione dyskusje, lecz ostatecznie zaskoczeń nie było. Granit Roztoka został na zachodzie, po dwóch latach przerwy do „naszej” grupy wrócił AKS Strzegom, a stawkę uzupełnił kwartet beniaminków i spadające z III ligi Karkonosze Jelenia Góra. Najbliższy sezon zapowiada się niezwykle ciekawie z powodu reformy rozgrywek, przez którą, w przypadku kataklizmu, do Klasy Okręgowej może zlecieć aż dziesięć drużyn!
Temat rozdzielenia czwartoligowców do grup zawsze przynosi ożywienie w sezonie ogórkowym i podobnie było tym razem. DZPN nie kazał długo czekać na rozwiązanie zagadki kilka dni temu ogłaszając oficjalny podział. Mimo spekulacji Dolny Śląsk nadal pozostaje rozbity na wschód i zachód, ale w obu grupach zaszły zmiany.
Na nasz rejon wraca AKS Strzegom, który z zachodem pożegnał się wicemistrzostwem, kolejne dołożył za miedzą, ale ostatni sezon zakończył dopiero na dziesiątym miejscu. Po roku nieobecności w IV lidze zobaczymy też Karkonosze Jelenia Góra, czyli spadkowicza.
W gronie beniaminków również znajdziemy dobrze znane drużyny, bo Orla Wąsosz i Gryf Gryfów Śląski wracają na ten szczebel po roku, a BKS Bolesławiec po trzech latach. Wyjątkiem jest Iskra Kochlice, ostatni raz rywalizująca w IV lidze w sezonie 2011/2012.
Najbliższe rozgrywki będą przejściowymi, co przyniesie zdecydowanie większą grupę spadkowiczów. Regulamin mówi, że z rozgrywkami pożegnają się zespoły z miejsc 9-16, a dodatkowo jedna drużyna z ósmego miejsca, która będzie miała mniejszą liczbę punktów.
To jednak wariant optymistyczny, zakładający, że żadna z dolnośląskich ekip nie spadnie z III ligi. Ślęza Wrocław i Miedź II Legnica w poprzednim sezonie nie dały przesłanek by brać ich za kandydatów do walki o utrzymanie, więc największą niewiadomą pozostają rezerwy Chrobrego. Młodzi głogowianie już wielokrotnie pokazywali, że nie warto ich przedwcześnie skreślać i tym razem liczymy na powtórkę.
Gdyby jednak, którejś z drużyn nie udało się zachować ligowego bytu, z IV ligi spadną ósme zespoły z obu grup. W przypadku degradacji dwóch przedstawicieli Dolnego Śląska IV ligę opuści drużyna z siódmego miejsca z gorszym bilansem, a jeśli z III ligą pożegna się cała trójka, na piątym poziomie rozgrywkowym będzie aż 20 spadkowiczów.
Reforma dotknie również Klasy Okręgowe, ponieważ w nadchodzącym sezonie promocję wywalczą tylko mistrzowie, a nie jak dotychczas dwa najlepsze zespoły. Podobnie wygląda sytuacja ze spadkami, bo chociaż według regulaminu z okręgówką mają się żegnać zespoły z czternastego i dalszych miejsc, to liczba spadkowiczów może wzrosnąć po niekorzystnych rozstrzygnięciach w wyższych ligach.
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji