Strażacy ruszyli do akcji. KD w ogniu wydarzeń (FOTO)
LEGNICA. Syreny, wozy strażackie, zadymiona hala i natychmiastowa akcja ratowników. Na terenie zaplecza technicznego Kolei Dolnośląskich przy ul. Pątnowskiej 1 w Legnicy przeprowadzono ćwiczenia „KOLEJ 2026”. Scenariusz zakładał poważny pożar hali serwisowej, a zadaniem służb było opanowanie zagrożenia i przeprowadzenie działań ratowniczych. - Bardzo się cieszę, że mamy kolejne ćwiczenia związane ze zdarzeniami kryzysowymi. One będą dzisiaj przebiegały w ten sposób, tak jak jest w życiu, że czasami zagrożenia przekraczają granice administracyjne. Tak naprawdę na co dzień nasze służby, które zajmują się bezpieczeństwem, radzą sobie bardzo dobrze. My ćwiczymy efekt skali. My ćwiczymy takie scenariusze, w których skala przerasta codziennie funkcjonowanie tych służb i dzisiaj jest takie ćwiczenie, także bardzo serdecznie straży pożarnej państwowej gratuluję, ale też Kolejom Dolnośląskim, bo musimy się przygotowywać i służby i cała administracja, która jest związana z zarządzaniem kryzysowym - mówił podczas prasowego briefingu poprzedzającego manewry strażackie Adam BABUŚKA, Starosta Powiatu Legnickiego
Strażacy po dotarciu na miejsce rozpoczęli rozpoznanie i zabezpieczyli teren. Następnie ruszyły działania gaśnicze. Ratownicy musieli sprawdzić skalę zagrożenia, podzielić zadania i skierować zespoły do poszczególnych działań. W ramach ćwiczeń przeprowadzono również symulacje związane z ratownictwem technicznym, chemicznym i wysokościowym. Wykorzystano specjalistyczny sprzęt, a poszczególne zespoły musiały ściśle ze sobą współpracować.
- To bardzo ważny dzień dzisiaj na terenie powiatu i miasta Legnica. Ważne ćwiczenia, na ważnym strategicznym obiekcie przy linii kolejowej. Dlatego ćwiczymy w szerokim zakresie różne działania. Będą dzisiaj 3 epizody podczas tych ćwiczeń. Pierwszy epizod dotyczy zdarzenia związanego z substancją niebezpieczną, chemiczną, przewożoną wagonami towarowymi. Drugi epizod dotyczy zdarzenia na symulacji zdarzenia na przejeździe kolejowym. Niestety w ostatnim okresie to jest temat dosyć aktualny, w Polsce były takie sytuacje niebezpieczne, śmiertelne. Nawet przepisy w tym zakresie są szybko procedowane, zmieniane, aby temu zapobiegać. Dlatego chcemy takie zderzenie przećwiczyć. Będzie zderzenie pociągu z kilkoma samochodami osobowymi na przejeździe kolejowym i też będzie wątek pożaru hali takiej, gdzie są naprawiane tabory kolejowe. Dlatego ćwiczymy w tym miejscu, bo jest to tak jak powiedziałem, obiekt bardzo strategiczny, ważny tutaj dla rejonu, ważny dla Dolnego Śląska. Sam uczestniczę, sam korzystam z Kolei Dolnośląskich, codziennie jeżdżąc, więc wiem, jak to jest ważne, jak wiele osób dzięki temu dzięki temu funkcjonuje i te ćwiczenia nam pomogą, aby się przygotować na taką sytuację, gdyby coś takiego nastąpiło, to żebyśmy mogli szybko zadziałać, żeby nie było przerwie w funkcjonowaniu Kolei Dolnośląskich - mówi starszy brygadier Piotr GRZYB, zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP we Wrocławiu.
„KOLEJ 2026” nie było wyłącznie pokazem możliwości strażaków. Ćwiczenia miały sprawdzić procedury i współdziałanie służb w sytuacji poważnego zdarzenia na terenie infrastruktury kolejowej. Sprawdzano m.in. komunikację, organizację akcji oraz sposób reagowania na kolejne zagrożenia.
Ćwiczenia były elementem realizacji powiatowego planu ratowniczego dla Miasta Legnica i Powiatu Legnickiego. Teren Kolei Dolnośląskich stał się miejscem praktycznego sprawdzianu przygotowania służb do działań w warunkach zbliżonych do rzeczywistej akcji.
- Legnica jest po Wrocławiu najważniejszym węzłem kolejowym - mówi Damian STAWIKOWSKI, prezes zarządu Kolei Dolnośląskich. - Ta magistrala międzynarodowa jest także bardzo ważna. Tutaj przecież często widać, jak sprzęt wojskowy jedzie na wschód z zachodu, także myślę, że to miejsce jest takie symboliczne i bardzo ważne także ze względu na te zagrożenia, o których często słyszymy w telewizji. Myślę, że te scenariusze, które dzisiaj są można powiedzieć cywilne, oby tylko takie były, chociaż być może takie scenariusze będą przewidziane w przyszłości. Chciałem podziękować straży pożarnej, przede wszystkim mojemu działowi bezpieczeństwa, który także jest na to uczulony, a także służbom miasta i powiatu, które tutaj wspólnie z nami będą właśnie takie scenariusze rozpatrywać, także na przyszłość jako scenariusze ewentualnościowe. My mamy ponad 100 pociągów, ponad 600 takich pociągów wypuszczamy w dobie. Tych zdarzeń może być bardzo wiele i będzie ich coraz więcej, ponieważ ta nasza praca Kolei Dolnośląskich się powiększa z roku na rok około 15-20%. Także cieszę się, że to właśnie u nas będą przećwiczone te pierwsze takie, można powiedzieć, cywilne scenariusze, ale myślę, że w przyszłości będziemy ćwiczyć także te inne, bardziej trudne i mam nadzieję, które się u nas nie pojawią te scenariusze dywersyjne - zakończył Stawikowski.
Po wykonaniu wszystkich elementów scenariusza ćwiczenia zostały zakończone. Dla ratowników była to przede wszystkim okazja do sprawdzenia procedur i przećwiczenia współpracy, która podczas prawdziwego zagrożenia musi zadziałać natychmiast.
Fot. zj
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji