WaszRegion.pl (dawniej e-legnickie.pl)

Kolejna osoba znika z kiosku Obywatelskiego Lubina. Violetta Duży odcina się...

Potwierdzają się informacje, które podawaliśmy już kilka tygodni temu. Obywatelski Lubin przechodzi poważny kryzys, a kolejne osoby dystansują się od tego środowiska. Po trójce radnych powiatowych przyszła kolej na Violettę Duży, radną Rady Miejskiej w Lubinie. Jej nazwisko zostało zaklejone na tablicy informacyjnej Obywatelskiego Lubina. To kolejny czytelny sygnał, że dotychczasowa formuła tego środowiska może wkrótce przejść do historii.

 

0:00 / 0:00
Kolejna osoba znika z kiosku Obywatelskiego Lubina. Violetta Duży odcina się...

Już kilka tygodni temu informowaliśmy o narastających napięciach i możliwych przetasowaniach w lokalnym środowisku samorządowym. Wskazywaliśmy wówczas, że Obywatelski Lubin może mieć coraz większy problem z utrzymaniem dotychczasowego składu, a część jego przedstawicieli zaczyna rozglądać się za inną polityczną drogą. Dzisiejszy obraz tablicy informacyjnej zdaje się potwierdzać tamte doniesienia.
 

Zaklejenie nazwiska Violetty Duży trudno uznać za przypadkowy zabieg. Po wcześniejszym usunięciu z ekspozycji nazwisk trójki radnych powiatowych teraz podobny los spotkał radną miejską. Wszystko wskazuje na to, że Duży również zdecydowała się na odcięcie od dotychczasowego środowiska. Co istotne, coraz więcej wskazuje na to, że może ona dołączyć do osób zaangażowanych w odbudowę struktur Koalicji Obywatelskiej w Lubinie. Byłby to kolejny istotny ruch na lokalnej scenie politycznej i zarazem poważny cios dla Obywatelskiego Lubina.
W kuluarach można usłyszeć dwie główne przyczyny postępującego odpływu działaczy. Pierwsza dotyczy coraz bliższych relacji Obywatelskiego Lubina z radnym sejmiku województwa Marcinem Borysem. Jego obecność w otoczeniu tego środowiska nie wszystkim ma odpowiadać, a jego wizerunek w ostatnim czasie nie należy do najmocniejszych w regionie.

Druga przyczyna ma dotyczyć sposobu zarządzania samym Obywatelskim Lubinem. Coraz częściej pojawiają się głosy krytyczne wobec stylu działania Agnieszki Kubicy-Radek, która zdaniem części lokalnych działaczy wyraźnie przesuwa polityczny środek ciężkości grupy w kierunku Lewicy. Nie wszystkim osobom, które dotychczas utożsamiały się z tym środowiskiem, taki kierunek jest po drodze.

Co więcej, Violetta Duży może nie być ostatnią osobą, która zdecyduje się na taki krok. Wśród potencjalnych kolejnych odejść wymienia się Ksenię Dowhań-Domańską. Niewykluczone, że podobną decyzję podejmie również Edyta Zawadzka. Obie radne są obecnie wymieniane na tablicy dyżurów radnych miejskich Obywatelskiego Lubina.

Jeżeli te scenariusze się potwierdzą, konsekwencje będą znacznie poważniejsze niż tylko kolejne personalne przetasowania. Obywatelski Lubin może bowiem stracić możliwość dalszego funkcjonowania jako klub radnych w Radzie Miejskiej. Do utworzenia klubu w lubińskiej radzie potrzebnych jest co najmniej trzech radnych. Przy odejściu kolejnych osób środowisko zostałoby z najwyżej dwiema przedstawicielkami, a to oznaczałoby utratę prawa do posiadania własnego klubu. To byłby faktyczny koniec obecnej formuły Obywatelskiego Lubina w miejskim samorządzie.

Jeszcze niedawno środowisko to próbowało budować swoją pozycję jako alternatywa dla partyjnej polityki w Lubinie. Dzisiaj coraz więcej wskazuje na to, że samo staje się ofiarą wewnętrznych podziałów, personalnych napięć i rozbieżnych wizji politycznej przyszłości.

Informacje, które sygnalizowaliśmy już kilka tygodni temu, nabierają więc coraz bardziej realnych kształtów. Pytanie nie brzmi już tylko, kto następny zdystansuje się od Obywatelskiego Lubina, ale czy to środowisko będzie jeszcze w stanie utrzymać swoją reprezentację w Radzie Miejskiej.

Bądź na bieżąco z regionem

Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką

Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Tagi: Lubin

Polecane dla Ciebie