WaszRegion.pl (dawniej e-legnickie.pl)

KGHM pozwał dziennikarza "Gazety Polskiej". Świadkami m.in. liderzy miedziowej Solidarności

LUBIN/LEGNICA. Państwowy gigant KGHM pozwał dziennikarza "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Piotra Nisztora po jego tekstach opublikowanych w maju br. a zdaniem prawników KGHMu godzących w dobre imię koncernu. Dziennikarz w odpowiedzi na pozew i prywatny akt oskarżenia złożonych przeciwko niemu przez KGHM Polska Miedź przedstawił długą listę dowodów i świadków informując o tym fakcie a także przedstawiając listę wskazanych świadków na portalu X.

Listę świadków otwierają liderzy miedziowej Solidarności w KGHM: Józef CZYCZERSKI, Bogusław SZAREK i Przemysław DAROWSKI. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że dwaj ostatni w styczniu 2026 roku ubiegać się będą o miejsca w Radzie Nadzorczej KGHM.

KGHM pozwał dziennikarza "Gazety Polskiej". Świadkami m.in. liderzy miedziowej Solidarności

Przypomnijmy, że w opublikowanych artykułach autor opisał w nim układ polityczno-biznesowy, jaki według niego niego panuje w kontrolowanym przez skarb państwa miedziowym potentacie KGHM. Podmiot ten nadzorował wówczas Robert Kropiwnicki, ówczesny wiceminister aktywów państwowych.

Piotr Nisztor stwierdził, iż pod nadzorem Kropiwnickiego doszło do powołania do zarządu spółki ludzi powiązanych z dolnośląskim biznesmenem, którego spółki zarabiają miliony na kontraktach remontowo-serwisowych ze spółkami z grupy KGHM. Zdaniem przedstawicieli tej spółki w treści tej publikacji zostały zawarte stwierdzenia naruszające jej dobra osobiste.

KGHM Polska Miedź skierował do Sądu Okręgowego w Legnicy pozew cywilny przeciwko Piotrowi Nisztorowi o ochronę dóbr osobistych i zapłatę kwoty 30 tysięcy złotych na cel społeczny za wymienione publikacje.

Lista świadków Piotra NISZTORA to kilkadziesiąt nazwisk. Nie tylko liderów miedziowej Solidarności, kierownictwa KGHM, lokalnych polityków i samorządowców ale np. znalazło się tam miejsce dla znanego w Legnicy Andrzeja TRZECIAKA, dyrektora w KGHM Metraco. Nisztor na portalu X wymienił wszystkich świadków, których chce aby sąd przesluchał...

Jedno jest pewne, jeżeli Sąd w Legnicy nie utajni sprawy - a naszym zdaniem nie ma ku temu podstaw - tak jak to miało miejsce w odniesieniu do radnego Arkadiusza B. to zapowiada się intrygująca sprawa sądowa, a jej rozstrzygnięcie póki jest jak wróżenie z fusów...

Bądź na bieżąco z regionem

Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką

Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Polecane dla Ciebie