Koniec posła Borysa? Wielichowska przejmuje Zagłębie Miedziowe
LUBIN. Monika Wielichowska ruszyła w jedno z najbardziej intensywnych politycznych tournée po Zagłębiu Miedziowym i zachodniej części Dolnego Śląska. Legnica, Głogów, Złotoryja, Polkowice i Bolesławiec - niemal każdego dnia kolejne spotkania, samorządowcy, lokalni działacze i politycy Koalicji Obywatelskiej. W oczy rzuca się jednak jedno nazwisko, którego w tej układance brakuje - Piotr Borys. Czyżby pokłosie wpadki z..."Marka Polska"?
W ostatnich dniach wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska wyraźnie zwiększyła swoją aktywność w regionie. Jej media społecznościowe pokazują serię spotkań z lokalnymi władzami, samorządowcami oraz działaczami KO.
W Legnicy spotkała się m.in. z prezydentem Maciejem Kupajem, wicemarszałkiem Jarosławem Rabczenką i posłem Robertem Kropiwnickim. W Głogowie pojawiła się w towarzystwie posła Łukasza Horbatowskiego, starosty Michała Wnuka, prezydenta Rafaela Rokaszewicza oraz przedstawicieli władz powiatu. W Złotoryi rozmawiała z wicestarostą Beatą Gralak i miejskim radnym Arturem Baranowskim. Na jej profilach pojawiły się również relacje ze spotkań w Bolesławcu i Polkowicach. To nie wygląda na przypadkową serię wizyt…
Wielichowska konsekwentnie buduje przekaz oparty na jednym haśle: „konkretnie”. Pokazuje inwestycje, pieniądze z programów rządowych i europejskich, rozmawia z samorządowcami, odwiedza lokalne instytucje i - co szczególnie istotne z punktu widzenia politycznej kuchni - spotyka się z ludźmi, którzy mają realny wpływ na funkcjonowanie KO w poszczególnych powiatach.
Wielichowska gra już nie tylko o Wrocław
W marcu 2026 roku Wielichowska rywalizowała z Michałem Jarosem o przywództwo w dolnośląskiej KO. Ostatecznie Jaros został przewodniczącym regionu, a Wielichowska jego zastępczynią. Wcześniej Wielichowska publicznie zapowiadała, że chce budować silną, zintegrowaną strukturę KO i podkreślała znaczenie relacji z samorządowcami oraz lokalnymi działaczami. Dziś jej aktywność pokazuje, że nie zamierza ograniczać swojej pozycji do Warszawy czy władz wojewódzkich.
Szczególnie interesujące jest Zagłębie Miedziowe. To obszar politycznie ważny i specyficzny. Legnica, Lubin, Głogów, Polkowice, Złotoryja - miasta i powiaty, w których lokalne struktury partyjne, samorządowcy i środowiska związane z KGHM mają duże znaczenie. I właśnie tutaj Wielichowska zaczyna być bardzo widoczna.
A gdzie jest Piotr Borys?
To pytanie może być dla dolnośląskiej KO coraz bardziej niewygodne. Piotr Borys pozostaje jednym z najważniejszych polityków KO w regionie. W marcu został wiceprzewodniczącym dolnośląskich struktur partii, czyli znalazł się w ścisłym kierownictwie regionalnym.
Tym bardziej zwraca uwagę fakt, że w serii najnowszych relacji Wielichowskiej z regionu nie pojawia się on ani jako uczestnik spotkań, ani jako osoba eksponowana w komunikacji dotyczącej tego tournée. I właśnie tutaj zaczyna się polityczna zagadka.
Czy to tylko kwestia kalendarza? Czy Borys koncentruje się obecnie na innych zadaniach? A może mamy do czynienia z czymś znacznie ciekawszym - próbą budowania przez Wielichowską własnego zaplecza politycznego w Zagłębiu Miedziowym?
Na tym etapie nie ma podstaw, żeby przesądzać, że Wielichowska „zastępuje” Borysa. Ale trudno nie zauważyć, że jej sposób prowadzenia polityki w regionie coraz bardziej przypomina budowanie własnej sieci kontaktów.
Zdjęcia mówią sporo
W polityce nie tylko słowa mają znaczenie. Czasami równie ważne jest to, z kim polityk pokazuje się publicznie. Na opublikowanych przez Wielichowską relacjach widzimy samorządowców, parlamentarzystów i lokalnych działaczy KO. W Bolesławcu i Polkowicach pojawiają się grupowe zdjęcia z lokalnymi środowiskami partii. W Legnicy eksponowane są osoby związane z miejskim samorządem i regionalną KO. W Głogowie - przedstawiciele miasta i powiatu. To tworzy określony obraz: Wielichowska chce być politykiem obecnym nie tylko w strukturach partyjnych, ale przede wszystkim w terenie.
I właśnie to może mieć znaczenie w kolejnych miesiącach. Zwłaszcza że sama Wielichowska, gdy ubiegała się o stanowisko przewodniczącej dolnośląskiej KO, podkreślała znaczenie pracy z lokalnymi działaczami i samorządowcami.
Czy Zagłębie Miedziowe zmienia polityczny układ? Najciekawsze pytanie brzmi więc nie: czy Borys znika? Na takie stwierdzenie jest zdecydowanie za wcześnie. Pytanie brzmi raczej: czy Wielichowska zaczyna budować w Zagłębiu Miedziowym własne polityczne zaplecze?
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji