Górnik uwięziony pod ziemią
POLKOWICE. W kopalni Polkowice - Sieroszowice trwa akcja ratunkowa. Ratownicy torują drogę do uwięzionego pod ziemią operatora ładowarki. Dziś popołudniu skały spadły na jedną z maszyn. Górnik jest przytomny.
- Wiem, że nastąpił zawał mas skalnych na ładowarkę. Ratownicy są w stałym kontakcie głosowym z operatorem ładowarki i obecnie trwają prace w celu bezpiecznego wyprowadzenia go z maszyny - informuje Artur Newecki z KGHM Polska Miedź S.A.
Do zawału skał doszło w rejonie G-23. Z naszych informacji wynika, że skały zasypały maszynę i pracującego w niej operatora. Ratownicy próbują się do niego przedostać. Nie ma informacji, w jakim stanie jest uwięziony pod ziemią mężczyzna, ale jest z nim stały kontakt.
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji