Koniec Obywatelskiego Lubina? Część działaczy wraca pod szyld Koalicji Obywatelskiej
LUBIN. Projekt polityczny Obywatelski Lubin wyraźnie wchodzi w fazę głębokich przetasowań. Część jego działaczy wraca pod szyld Koalicji Obywatelskiej, a na pierwszy plan coraz mocniej wysuwa się radna powiatowa Agnieszka Sysak. Wszystko wskazuje na to, że układ, który powstał przed wyborami samorządowymi, może w najbliższym czasie wyglądać zupełnie inaczej...
Nie jest to jednak wyłącznie kwestia formalnych zmian klubowych. Od dawna w środowisku Obywatelskiego Lubina narastały napięcia, ambicje i różnice dotyczące tego, kto powinien nadawać ton całemu projektowi. Jedną z najbardziej widocznych postaci tego środowiska przez długi czas była Agnieszka Kubica-Radek. Jej aktywność polityczna i sposób budowania własnej pozycji powodowały coraz większe napięcia wewnątrz środowiska.
Szczególnie interesująco wyglądała jej relacja z ministrem Piotrem Borysem, który od lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci Koalicji Obywatelskiej w regionie. W lokalnym środowisku można było obserwować próbę budowania przez Kubicę-Radek pozycji, która miała wykraczać poza rolę jednej z lokalnych liderek.
Z czasem okazało się jednak, że polityczny układ sił wygląda inaczej. Dzisiaj to Borys ogłasza powstanie w Radzie Powiatu Lubińskiego klubu radnych Koalicji Obywatelskiej i zapowiada budowę struktur przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi.
Fejkowe konta dolewały oliwy do ognia
Na rozpadzie dotychczasowego układu cieniem kładzie się jeszcze jeden element - aktywność anonimowych i fałszywych kont w mediach społecznościowych, które regularnie próbują wywoływać kolejne lokalne afery i konflikty. W lubińskiej przestrzeni internetowej od dłuższego czasu pojawiają się profile, których autorzy ukrywają swoją tożsamość, a jednocześnie bardzo aktywnie angażują się w polityczne spory. Ich działalność bywa wiązana przez część lokalnych obserwatorów ze środowiskami opozycyjnymi wobec obecnych władz Lubina.
Z naszych informacji wynika, że Koalicja Obywatelska odcina się od tego typu aktywności i nie bierze odpowiedzialności za działania anonimowych profili. To istotne zastrzeżenie, ponieważ bez jednoznacznych dowodów nie można przypisywać konkretnych kont konkretnym osobom czy ugrupowaniom. Nie zmienia to jednak faktu, że tego rodzaju działalność mocno wpływa na atmosferę lokalnej polityki. Kolejne publikacje, insynuacje i wzajemne oskarżenia sprawiają, że polityczny spór coraz częściej przenosi się z sali obrad do mediów społecznościowych.
I właśnie w takiej atmosferze rozpada się dotychczasowy układ Obywatelskiego Lubina.
Sysak przejmuje stery?
Najciekawszym elementem nowego rozdania jest pozycja Agnieszki Sysak. To właśnie ona może stać się jedną z najważniejszych postaci nowego układu po stronie środowisk związanych z Koalicją Obywatelską. Jeżeli obecne tendencje będą się utrzymywać, Sysak może przejąć część politycznego zaplecza, które dotychczas skupione było wokół innych osób. Co ważne, jej pozycja może być wzmacniana przez kolejne osoby odchodzące od dotychczasowego modelu funkcjonowania Obywatelskiego Lubina.
Czy w Radzie Miejskiej zostanie jeden klub?
Jeszcze ciekawsza jest sytuacja w Radzie Miejskiej Lubina. Wciąż nie wiadomo, jaki będzie ostateczny los klubu radnych Obywatelskiego Lubina. Z tego układu wyszli już Eliza Kaczmarek i Grzegorz Zieliński. Coraz więcej uwagi skupia się również na Violetcie Duży, której politycznie ma być zdecydowanie bliżej do Agnieszki Sysak niż do dotychczasowego modelu funkcjonowania Obywatelskiego Lubina.
Jeżeli dojdzie do kolejnych zmian, może się okazać, że nazwa Obywatelski Lubin pozostanie już przede wszystkim wspomnieniem po projekcie, który po wyborach samorządowych miał być istotną przeciwwagą dla obecnego układu w mieście.
Sytuacja może doprowadzić do dość paradoksalnego scenariusza. Jedynym naprawdę stabilnym i zwartym klubem w Radzie Miejskiej Lubina może pozostać klub Dumni z Lubina. Po drugiej stronie obserwujemy bowiem coraz większe podziały i przepływy. Obywatelski Lubin traci spójność, część jego działaczy wraca pod szyld Koalicji Obywatelskiej, a kolejne osoby mogą w najbliższym czasie zdecydować, po której stronie chcą się znaleźć.
To pokazuje szerszy problem lokalnej polityki. Podziały zarówno po stronie prawicy, jak i w środowisku związanym z Koalicją Obywatelską osłabiają te środowiska jako zwarte projekty polityczne. Dla Piotra Borysa jest to jednocześnie moment budowania nowego zaplecza w powiecie lubińskim ( cieszymy się bardzo z powstania w Radzie Powiatu Lubińskiego Klubu Radnych Koalicja Obywatelska - zakomunikował podvczas konferencji prasowej poseł Piotr BORYS)Dla dotychczasowych działaczy Obywatelskiego Lubina - konieczność odpowiedzi na pytanie, czy chcą dalej funkcjonować pod dotychczasowym szyldem, czy też wrócić do większego, partyjnego projektu.
Lubińska polityka właśnie wchodzi w nowe rozdanie. A Obywatelski Lubin może być jego pierwszą ofiarą…
Spraw, aby nasze wiadomości były zawsze pod ręką
Wybierz preferowane źródło w Google lub zaobserwuj nas, aby częściej widzieć regionalne newsy w swojej przeglądarce.

Dziękujemy za Twój głos!
Komentarz został pomyślnie wysłany i pojawi się na stronie po akceptacji przez redakcję.
Zgłoś komentarz redakcji